Od zabieganej trenerki umiejętności miękkich do bycia Panią Swojego Czasu

„(…) Przy każdej zmianie pracy miałam zawsze ten sam powód – czułam, że to nie jest to, czym się chcę zajmować, że to nie jest moja droga. Jest wiele osób, które w takiej sytuacji będą Ci kazały cieszyć się tym, co masz, ale ja w życiu zawodowym chcę robić to, co naprawdę kocham, co mnie cieszy i daje mi radość. Jeśli akurat tego nie miałam, to szukałam dalej. (…)”

Inspirujący i motywujący do działania wywiad z Aleksandrą BudzyńskąPanią Swojego Czasu.

Proszę opisz jaką pracę wykonywałaś przed podjęciem teraźniejszego zawodu?

Ha, byłoby prościej opisać jakiej pracy nie wykonywałam 🙂

Pracować zaczęłam jako nastolatka, a obecnie mam 37 lat więc trochę się tego uzbierało.

Sprzątałam mieszkania, by zarobić na studia, byłam ankieterką (jak każdy student socjologii), pracowałam w kinie i zamiatałam popcorn oraz sprawdzałam bilety, latałam jako stewardesa w arabskich liniach lotniczych, byłam recepcjonistką, a później kierowniczką zmiany w czterogwiazdkowym hotelu, byłam konsultantką odpowiedzialną za zdobywanie funduszy europejskich dla polskich firm, trenerką umiejętności miękkich, a obecnie jestem Panią Swojego Czasu.

Czym dokładnie zajmujesz się obecnie?

Uczę kobiety jak brać czas w swoje ręce i zarządzać nim po swojemu. Robię to w formie bezpłatnej, za pomocą mojego bloga, webinarów i spotkań Live na Fb oraz w formie płatnej – pod postacią moich kursów online i autorskich produktów do zarządzania czasem (planer, kalendarz, notes).

Jakie powody skłoniły Cię do podjęcia decyzji o zmianie pracy/zawodu?

Przy każdej zmianie pracy miałam zawsze ten sam powód – czułam, że to nie jest to, czym się chcę zajmować, że to nie jest moja droga.

Jest wiele osób, które w takiej sytuacji będą Ci kazały cieszyć się tym, co masz, ale ja w życiu zawodowym chcę robić to, co naprawdę kocham, co mnie cieszy i daje mi radość. Jeśli akurat tego nie miałam, to szukałam dalej.

Jakie konkretne działania lub osoby pomogły Ci dotrzeć do celu?

W żadnej pracy (nawet jeśli było to sprzątanie ludziom mieszkań czy zamiatanie popcornu z podłogi w kinie) nie narzekałam na to, że jest jak jest.

Nigdy też nie marnowałam czasu, lecz uczyłam się.

Niektórzy myślą, że tylko na „rozwojowym stanowisku” można się rozwijać. A rozwijać się i uczyć można wszędzie – także sprzedając frytki. Trzeba mieć tylko do tego chęć, a tej niestety wielu osobom brakuje.

Jakie są plusy i minusy dokonanej zmiany jakie dotychczas zauważyłaś?

Minusów nie ma.

To znaczy każda praca ma swoje minusy i żadna nie jest idealna – to jest oczywiste. Ale chodzi mi o to, że to nie są minusy wynikające ze zmiany.

Mam własną firmę i buduję własną markę. Sprzedaję własne produkty online i własne autorskie produkty fizyczne. Utrzymuję siebie i swoją rodzinę tylko i wyłącznie z tego i nie narzekam, że nie mam na ZUS.

Zatrudniam ludzi i płacę wielu podwykonawcom. Nie widzę tu żadnych minusów 🙂

Co było dla Ciebie najtrudniejsze podczas procesu zmiany?

Niepewność.

Każda zmiana związana jest z niepewnością o to, co będzie w przyszłości – czy się uda, czy to będzie akurat to, czy znajdę klientów itp.

Ja poradziłam sobie w taki sposób, że nie skakałam na główkę, lecz zmian dokonywałam stopniowo, a jednocześnie dbałam o to, by mieć oszczędności finansowe „na czarną godzinę”.

Dzięki temu nie martwiłam się aż tak bardzo.

Co zrobiłabyś inaczej w trakcie dokonywania zmiany z dzisiejszej perspektywy?

Niektórych zmian dokonałabym jeszcze szybciej. Z perspektywy osoby 37 letniej (tyle mam obecnie lat) uważam, że zbyt długo wahałam się przed decyzją o zmianach.

Jakie było Twoje największe wyzwanie do tej pory w obecnym zawodzie i jak sobie z tym poradziłaś?

Nie mam poczucia, że największe wyzwanie jest za mną.

Nawet niedawno rozmawiałam o tym ze swoim zespołem. Jako PSC ciągle robimy coś nowego. Każdy projekt jest nowy i na nowych zasadach więc w zasadzie co 3 miesiące mamy kolejne wyzwanie. P

Pierwszy kurs online był dla mnie wyzwaniem, stworzenie autorskiego produktu fizycznego było wyzwaniem, wydanie książki będzie kolejnym wyzwaniem.

My to sobie w zasadzie tak od wyzwania do wyzwania chodzimy 🙂

Co motywuje lub inspiruje Cię w Twojej codziennej pracy?

Po pierwsze to, że pomagam kobietom.

Realnie poprzez to, czego uczę mam wpływ na ich życie i na ich działania, a wiem to, bo ciągle mi o tym mówią.

Po drugie to, że mogę dzięki swojej pracy mieć takie życie, jakie chcę mieć – spokojne i przewidywalne.

Codziennie o 15.00 odbierać dzieci ze szkoły i przedszkola, weekendy spędzać w domu z rodziną, raz na miesiąc znikać na malarski weekend, spotykać się z przyjaciółmi i wciąż się rozwijać.

Czego się nauczyłaś i jakie wskazówki chciałabyś przekazać innym kobietom, które zastanawiają się nad zmianą pracy lub myślą o rozpoczęciu rozwoju kariery w Twoim obecnym zawodzie?

Hmm chyba nikt nie może rozpocząć pracy w moim obecnym zawodzie, bo PSC jest tylko jedna 😉

Ale uogólniając – jeśli myślisz o własnym biznesie i o tym, że będzie to biznes online to zacznij już teraz.

Nie czekaj aż przyjdzie ta odpowiednia chwila.

Ucz się jak najwięcej, bo wszystko może stać się inspiracją. Słuchaj siebie, bo to Ty będziesz miała w swoim biznesie najlepsze pomysły.

Otaczaj się ciekawymi i przyjaznymi Tobie ludźmi, bo to oni będą Ci pomagać w ciężkich chwilach.

Skupiaj się na tym co dobre, a nie na tym co złe i nie przejmuj się porażkami – będzie ich naprawdę cała masa, ale z odpowiednim nastawieniem z każdej z nich coś dla siebie wyniesiesz i nie będą Cię one załamywać, a wręcz przeciwnie – zaczniesz się cieszyć, że kolejny błąd masz już z głowy.

Aleksandra Budzyńska

Ola jest Panią Swojego Czasu. Od 10 lat uczy innych jak zarządzać swoim czasem, a jej misją jest sprawienie, by Kobiety uwierzyły w to, że potrafią robić to doskonale. Wierzy, że każda Kobieta potrafi wziąć czas w swoje ręce i zarządzać nim po swojemu - na Kobiecy sposób.

Pani Swojego Czasu to miejsce dla Kobiet, które chciałyby swój czas wziąć w swoje ręce, po kobiecemu i w kobiecy sposób.
My Kobiety patrzymy na czas w zupełnie inny sposób, więc nadszedł najlepszy moment na to by zmienić swoje podejście do zarządzania czasem.
Bądź Panią Swojego Czasu!

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

  • „Ja w życiu zawodowym chcę robić to, co naprawdę kocham, co mnie cieszy i daje mi radość. Jeśli akurat tego nie miałam, to szukałam dalej”.
    Olu ujęłaś sedno życia zawodowego – musimy poszukiwać przyjemności z pracy, bo to jedyna droga aby być zadowoloną ze swojego zawodu oraz cieszyć się rezultatami naszej pracy, która pochłania większość naszego czasu.
    Dziękujemy za Twoją historię 🙂